Chińscy urzędnicy dystansują się od prokremlowskiej polityki. – Putin jest szalony, Pekin sądzi, że Rosja przegra – mówią w prywatnych rozmowach z “Financial Times”. To może oznaczać, że niebawem oficjalnie Chiny mogą zaprezentować nowe stanowisko w sprawie relacji z Moskwą.

Jak podaje “FT”, w prywatnych rozmowach chińscy urzędnicy wyraźnie dystansują się od polityki wspierania Rosji w kwestii wojny przeciwko Ukrainie. – Chiny nie powinny po prostu w tej sprawie podążać za Kremlem – przywołuje ich słowa brytyjski dziennik.

Scenariusz z Pekinu. Złowróżbne słowa dla Putina

Wydaje się, że przywódca Chin Xi Jinping może próbować zdystansować się od Rosji lub przynajmniej tak to przedstawiać zachodnim partnerom – ocenia telewizja Sky News. “Dzieje się tak dlatego, że Pekin rozumie, że odmowa potępienia wojny przeciwko Ukrainie i dołączenia do sankcji jest widziana w Europie jako wspieranie agresji” – wyjaśniają brytyjscy komentatorzy.

Jeden z piastujących urząd w chińskiej administracji rozmówców “FT” przyznał, że “decyzja o inwazji przeciwko Ukrainie była podjęta przez bardzo wąskie grono”. – Pekin bierze teraz pod uwagę scenariusz, w którym Rosja w Ukrainie przegrywa i wychodzi z tej wojny jako potęga jedynie regionalna” – dodał.

– Putin jest szalony. Pekin sądzi, że przegrana Rosji w Ukrainie jest wysoce prawdopodobna – twierdzą chińscy urzędnicy, cytowani przez brytyjski “Financial Times”.

Ostrożna polityka wsparcia

Władze w Pekinie nie udzielają Moskwie pomocy militarnej w inwazji na Ukrainę, ale wspierają Kreml politycznie i propagandowo. Chiny nie potępiły agresji na Ukrainę i konsekwentnie sprzeciwiają się antyrosyjskim sankcjom Zachodu.

– Bardzo uważnie obserwujemy decyzje, jakie podejmują Chiny w odniesieniu do wszelkich rosyjskich wniosków o pomoc w kontekście inwazji Kremla na Ukrainę. Ostrzegaliśmy Pekin o konsekwencjach wspierania Moskwy w tej wojnie – mówił w poniedziałek rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price.

15 września 2022 roku przywódca Chin Xi Jinping rozmawiał w Samarkandzie w Uzbekistanie z Władimirem Putinem. Było to pierwsze spotkanie tych polityków od 24 lutego, czyli początku inwazji Moskwy na Ukrainę. – Chiny są gotowe, by współpracować z Rosją i wziąć na siebie odpowiedzialność światowego mocarstwa – zadeklarował wówczas Xi.

Od drugiej połowy października ubiegłego roku, gdy chiński przywódca został wybrany na kolejną kadencję na stanowisko sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, można zaobserwować oznaki pogłębienia relacji Pekinu z Moskwą – zauważa PAP. Pod koniec listopada Xi oznajmił, że chińskie władze chciałyby poszerzyć zakres współpracy z Rosją w dziedzinie energetyki.