W katastrofie śmigłowca w miejscowości Browary w obwodzie kijowskim zginął m.in. minister spraw wewnętrznych Ukrainy Denys Monastyrski – podała ukraińska policja.

Do katastrofy doszło w miejscowości Browary. Zginęło 17 osób, w tym kierownictwo MSW Ukrainy. Wśród ofiar jest czworo dzieci.

Początkowo informowano jedynie, że helikopter spadł w pobliżu przedszkola. Wiceszef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko podawał, że na miejscu są służby ratunkowe.

Potem Ihor Kłymenko z ukraińskiej policji przekazał, że rano w Browarach rozbił się śmigłowiec Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. “W wyniku katastrofy lotniczej zginęło kierownictwo MSW: minister (Denys Monastyrski), pierwszy wiceminister (Jewhen Jenin) i sekretarz stanu (Jurij Lubkowicz)” – podał Kłymenko.

Ukraińska policja informowała poczatkowo, że zginęło 16 osób, w tym 2 dzieci oraz że dziewięć spośród ofiar znajdowało się na pokładzie śmigłowca. 22 osoby poszkodowane – w tym 10 dzieci – trafiły do szpitala.

Później szef władz obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba poinformował, że liczba ofiar wzrosła. Według stanu na godz. 10:30 czasu lokalnego, zginęło 18 osób, w tym 3 dzieci, rannych zostało 29 osób, w tym 15 dzieci. “Ofiarom udzielana jest wszelka niezbędna pomoc” – zadeklarował Kułeba.

Jednak Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy po kilku godzinach podała, że liczba ofiar jest mniejsza – w katastrofie miało zginąć 17 osób, w tym czworo dzieci.

Według informacji przekazanych przez Kyryło Tymoszenko, zastępcę szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, Monastyrski wraz ze swoimi współpracownikami z MSW, leciał w rejon walk.

Śledztwo ws. przyczyn katastrofy prowadzi Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, pod nadzorem MSW. Wśród sprawdzanych scenariuszy jest działanie osób trzecich, które mogło przyczynić się do katastrofy.