Dolly Parton jest znana na całym świecie nie tylko ze względu na ogromny talent muzyczny, ale także zamiłowanie do operacji plastycznych. Niestety, przez to była o krok od tragedii i trafiła na stół operacyjny w ostatniej chwili. 19 stycznia 2023 roku skończyła 77 lat.

Nazwisko Dolly Parton jest z pewnością znane większości osób, choć mało kto wie, że to właśnie ona jest autorką słynnego utworu “I Will Always Love You”, wypromowanego przez Whitney Houston. Sama ma na koncie wiele hitów, takich jak “Jolene” z 1973 roku, dzięki któremu zaczęła trafiać na listy przebojów muzyki country.

Dolly Parton “królową operacji plastycznych”

Oprócz ogromnego talentu muzycznego, Dolly Parton zasłynęła również swego czasu z zamiłowania do operacji plastycznych. Jej niezwykła uroda od samego początku budziła zainteresowanie, jednak z czasem stała się nie tylko błogosławieństwem, ale i przekleństwem. Parton chciała być “jeszcze piękniejsza” i zaczęła eksperymentować z medycyną estetyczną i chirurgią plastyczną. Zdecydowała się na powiększenie piersi do wręcz gigantycznych rozmiarów, przez co w 1992 roku musiała trafić na stół operacyjny.

Implanty w piersiach Dolly Parton eksplodowały, a artystka cudem uszła z życiem. Nie sprawiło to jednak, że jej zamiłowanie do poprawiania urody minęło. Mimo problemów z kręgosłupem – wywołanych właśnie poprzez liczne operacje powiększania biustu, Dolly Parton uważała i wciąż uważa, że to dzięki nim jej popularność pomimo lat nie przemija.

– Nie myślę o swoim życiu w kategoriach liczb. Po pierwsze, nigdy się nie zestarzeję, bo nie mam na to czasu. Założę się, że nie będę wyglądać inaczej nawet w wieku 95 lat. Będę wyglądać na tyle młodo, na ile pozwolą mi moi chirurdzy plastyczni. Będę wyglądać, jak postać z kreskówki i dobrze mi z tym – mówiła w “The Oprah Conversation”.

Była gotowa targnąć się na życie

Niebezpieczne efekty operacji plastycznych nie były jednak jedynymi trudnymi momentami w życiu Dolly Parton. W latach 80. wyszło bowiem na jaw, że wokalistka wielokrotnie zdradzała swojego męża, Carla Deana, choć ich małżeństwo wydawało się być niemal idealne. Kiedy sprawa ujrzała światło dzienne, romansami Parton żyła cała Ameryka, a ona była gotowa targnąć się na swoje życie.

“Pewnego dnia siedziałam na piętrze w sypialni, kiedy przypomniałam sobie, że w szafce nocnej mam pistolet. (…) Patrzyłam na broń przez długi czas. Następnie podniosłam ją, potrzymałam przez chwilę, w tym czasie przybiegł na górę nasz pies Popeye. Odgłos jego łap wytrącił mnie z letargu. Myślę, że to był znak od Boga” – pisała w autobiografii.

Parton i Dean ostatecznie zdecydowali się dać sobie drugą szansę. Są razem od 1966 roku.

19 stycznia 2023 roku Dolly Parton obchodzi 77. urodziny.