Cienie i opuchnięcia pod oczami są powszechne. Niezależnie od tego, jak bardzo się starasz – kremami, płatkami, korektorami – czasami zmęczony wygląd pozostaje. Szukając szybkiego rozwiązania, blogerka Darshika Patel postanowiła wykorzystać coś, co masz w kuchni: zwykłą sodę oczyszczoną. Jej film z „domowym przepisem” zgromadził setki tysięcy wyświetleń i wzbudził duże zainteresowanie.
Metoda jest prosta: wymieszaj jedną do dwóch łyżeczek sody oczyszczonej z wodą, aby uzyskać rzadką pastę. Nakłada uzyskaną mieszankę pod oczy grzbietem łyżki, delikatnie rozprowadzając ją po skórze. Patel podkreśla, że nie należy wcierać mieszanki w wrażliwe miejsca, aby uniknąć podrażnień.
Po aplikacji odczekaj 5–10 minut, aż mieszanka całkowicie wyschnie, a następnie usuń ją wilgotną ściereczką. Blogerka twierdzi, że soda oczyszczona działa jak delikatny peeling, pozostawiając skórę gładką, „prawie jak po mikrodermabrazji”.
Jednak specjaliści od pielęgnacji skóry podchodzą do tej rady niezwykle sceptycznie. Pomimo prostoty i dostępności tego składnika, takie eksperymenty mogą przynieść jedynie szkody na dłuższą metę.
Dermatolodzy przypominają, że soda oczyszczona ma zasadowe pH, podczas gdy naturalne pH skóry jest lekko kwaśne. Ta równowaga jest ważna dla prawidłowego funkcjonowania bariery skórnej. Jej zaburzenie może prowadzić do podrażnień, suchości i zwiększonej wrażliwości, szczególnie w tak delikatnej okolicy jak skóra pod oczami.
Dlatego połączenie sody oczyszczonej i skóry pod oczami jest dalekie od najlepszego rozwiązania w pielęgnacji skóry. Czasami prosty trik okazuje się szkodliwy.