Na obrzeżach spokojnej ekowioski w Morayshire stoi obecnie ogromna dębowa kadź, w której kiedyś leżakowały tysiące litrów whisky single malt.

Mózgiem tego projektu jest Julian Vance, były nauczyciel historii i zagorzały orędownik zrównoważonego budownictwa. Zafascynowany rzemieślniczym dziedzictwem swojego regionu, poświęcił prawie 2 lata na renowację i renowację tej gigantycznej kadzi.

Od momentu przybycia goście są oczarowani ciepłem starego dębu. Zwietrzałe drewniane belki nabierają głębokiego bursztynowego odcienia, elegancko kontrastując z kwitnącymi łąkami.

Wejście, wyposażone w wykonane na zamówienie, gięte szklane drzwi, otwiera się na zachwycającą przestrzeń życiową. Całkowity brak kątów prostych natychmiast tworzy wrażenie płynności i harmonii. Każdy mebel został zaprojektowany specjalnie, aby nawiązywać do naturalnych krzywizn konstrukcji. Aby zmaksymalizować przestrzeń, Julian zainstalował półokrągłą ławę, która może służyć jako dodatkowe łóżko. Pod ławą znajduje się kilka schowków, optymalizując każdy dostępny centymetr. U góry pomieszczenia, centralny świetlik, hojnie rozprasza naturalne światło, dzięki czemu wnętrze jest wyjątkowo przyjemne przez cały dzień.

Niewielki piecyk z mydlanego kamienia na bazie łupka zajmuje centralne miejsce.

Podłoga wykonana z odzyskanego drewna ze starych destylarni dodaje odrobinę autentyczności.

Zaprojektowanie kuchni w całkowicie zaokrąglonej przestrzeni stanowiło prawdziwe wyzwanie techniczne. Aby to osiągnąć, Julian użył elastycznej sklejki morskiej i niestandardowych blatów.

Nowoczesne udogodnienia są dyskretnie ukryte za szafkami z rzeźbionego drewna. Dwupalnikową płytę indukcyjną można schować, gdy nie jest używana, zachowując autentyczny charakter przestrzeni.

Naprzeciwko miejsca pracy, rozkładany stół zapewnia niczym niezakłóconą przestrzeń jadalną. Nad nim, na półce wykonanej z odzyskanych desek beczkowych, można przechowywać naczynia i przedmioty dekoracyjne.

W sypialni znajduje się podwyższone łóżko podwójne, do którego prowadzi kilka stopni, pełniących również funkcję schowka.

Niewielkie okno, umieszczone na wysokości poduszek, wpuszcza pierwsze promienie słońca i oferuje zapierające dech w piersiach widoki na okolicę.

Wnęka wyłożona jest wełnianymi tkaninami dla większego komfortu i izolacji akustycznej.

Sąsiadujące, dyskretne drzwi przesuwne prowadzą do kompaktowej, ale zaskakująco dobrze wyposażonej łazienki. Znajduje się w niej oszczędna toaleta kompostująca oraz prysznic z deszczownicą wyłożony lokalnym łupkiem.

Ta przerobiona kadź do whisky pokazuje, że dzięki wyobraźni i doświadczeniu, element dziedzictwa przemysłowego można przekształcić w wygodną, ​​ekologiczną i prawdziwie wyjątkową przestrzeń życiową.