Robert Lewandowski nie poleciał z Barceloną do Pilzna na mecz z Viktorią w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów. Został w domu, by odpocząć i podreperować zdrowie. Spędza też czas z rodziną, dla której tegoroczna uroczystość Wszystkich Świętych pełna jest smutku, żałoby i zadumy. Świadczyć o tym może najnowszy wpis Anny, która wspomina zmarłą przed kilkoma miesiącami babcię. Trudno pogodzić się z jej odejściem.

Ten rok nie zaczął się najlepiej dla rodziny Roberta i Anny Lewandowskich. W lutym zmarła babcia żony piłkarza i śpiewaczka łódzkiego Teatru Wielkiego, Jolanta Krzywańska. Przykre osobiste zdarzenie zbiegło się w czasie z początkiem wojny w Ukrainie. “Lewa” mocno włączyła się w pomoc dla potrzebujących i właśnie przy tej okazji poinformowała o stracie ukochanej osoby.

“Kochani, ostatnie dni są dla wszystkich bardzo ciężkie. Pełne nerwów, niepewności i strachu. Musiałam się na chwilę wyłączyć, bo także naszą rodzinę dotknęła niewyobrażalna strata, ale powoli wracam, chcę działać i pomagać. Jeśli chcecie pomóc, podsyłajcie ważne linki, grupy, akcje. Będę udostępniać. Razem możemy więcej” – – poinformowała w mediach społecznościowych.

Bliscy kobiety wciąż są pogrążeni w żałobie i smutku. Emocje i wspomnienia wracają zwłaszcza teraz, w dniu Wszystkich Świętych. Sygnalizuje to najnowszy wpis żony piłkarza reprezentacji Polski i Barcelony.

Anna Lewandowska opublikowała poruszający wpis o zmarłej w lutym babci. “Dziś zostały już tylko wspomnienia”

Na profilu na Instagramie Anny Lewandowskiej pojawiła się galeria zdjęć upamiętniająca babcię. Do fotografii trenerka dołączyła poruszający opis.

“Jako dziecko uwielbiałam, gdy brałaś mnie na kolana, przytulałaś i śpiewałaś kołysanki… zawsze nas wspierałaś. Dziś zostały już tylko wspomnienia. Dzień Wszystkich Świętych to szczególny dla mnie dzień, pełen modlitwy i wspomnień o Bliskich, których już nie ma z nami” – napisała.

W tym dość trudnym i pełnym zadumy dniu może liczyć na wsparcie i obecność męża. Tak się składa, że Robert Lewandowski nie poleciał z drużyną do Pilzna, na mecz z Viktorią w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów. Powodem absencji napastnika jest uraz pleców. Może skupić się na regeneracji, a przy okazji spędzić więcej czasu z bliskimi, którzy są dla niego najważniejsi.